22 sierpnia 2013

"Bo do tanga trzeba dwojga!"

Papużki po raz drugi




   Niestety wymiana niebieskiej papużki była konieczna. Udało mi się dostać samca i to w tańszej cenie. Nazwałam go Zenek,a on od razu spodobał się mojej odi. W ogóle ze sobą nie walczą,nawet bardzo się lubią,a niebieski samiec śpiewa jeszcze piękniej niż poprzednia samiczka. Jestem zadowolona z tej wymiany.






Co wy sądzicie o tej wymianie? Podoba wam się niebieski samiec?

;)

2 komentarze: